WIERSZYKI
POLITYCZNE & SATYRYCZNE
Limeryki IV Rzeczpospolitej
1.
Bolek z Lolkiem pakują manatki,
Wieją z kraju nagonki i jatki.
Ponoć w szafie Lesiaka
Dokumentów jest paka,
Nie chcą wkrótce tu trafić za kratki.
2.
Miś Uszatek podobno donosił,
Oponentów podrzynał i kosił.
Żył w komunie jak macho,
Tego mu nie wybaczą!
Wkrótce braci o łaskę poprosi…
3.
Pies Pankracy wciąż węszył, mataczył
W peerelu – a dziś to coś znaczy.
Mówią głośno na mieście,
Że wnet będzie w areszcie
I pan Zygmunt go już nie zobaczy…
4.
A Koralgol to kolaborował!
Miś, a świnia – oj, boli dziś głowa.
Któż z nas myśl taką zniesie,
Że intrygi snuł w lesie,
Rakowiecka go może wychowa.
5.
Reksio ponoć zakładał podsłuchy,
Na wezwania sumienia był głuchy.
Był dzieciaków idolem,
Dziś to w serca nas kole,
Łkają, jęczą i mrą wykształciuchy.
6.
Czarnoksiężnik z Krainy Oz kiedyś
Rzekł: Nie będę tu klepać już biedy,
Więc do Polski przyjechał,
Gdzie królestwo jest Lecha,
A rząd działa z prędkością torpedy.
7.
Jacek z Plackiem – dwa brzydkie kaczątka
Zaprawione już w wielkich porządkach
Łabędziami nie będą,
Jednak dobrze wciąż przędą,
Przeciwników stawiając po kątkach.
Autor:
Piotr Pyzik
październik 2006
|