WIERSZYKI
I FRASZKI POLITYCZNE & SATYRYCZNE-2 Bracia z Księżyca
Bracia z Księżyca, przecież nie spadli,
tylko jak chcieli... - to go ukradli!
Media insynuują,
że teraz coś kupują...
- nigdy tak nisko, by nie upadli!
Autor (c): Grzegorz
Lewkowicz
Poseł i obiady
Pewien poseł uwielbiał nad życie
Chodzić na msze niezmiennie o świcie.
Wśród przyjaciół gromady
Jadał święte obiady,
A podawał je kelner w habicie.
Autor (c): Piotr Pyzik Grzeszna
posłanka
Grzeszna posłanka ucztując w Gdyni
w szabas wpieprzała kotlet ze świni.
Kęs stanął w przełyku
chwila i po krzyku.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Autor (c): Paweł Knobloch
Poseł-nudysta
Dziś na plaży nudystów w Sopocie
poseł ujawnił cóż wart w istocie.
Wybałuszył gały
elektorat cały.
Lepiej ci było tkwić w worku, kocie.
Autor (c): Paweł Knobloch
Powrót aktywisty
Oddany działacz Samoobrony
Przez cztery lata plecie androny
Ale w październiku
Zabraknie krzyżyków
I powróci na pole do żony.
Autor (c): Paweł Knobloch Poseł
we Florencji
Zjechał poseł na dzień do Florencji
wydać szmal zagrabiony w kadencji.
Lecz rzecz wyszła niewesoła,
był za krótki na Anioła,
więc Giocondę przydybał w agencji.
Autor (c): Paweł Knobloch
NAWIEDZONY
Pewien profesor ogólnie znany
Znowu do sejmu, rad być wybrany.
W rozgrzeszaniu zła
Sięgnął facet dna
Robiąc za przy/rząd do bicia piany.
Autor (c): Paweł Knobloch
Lista Wildsteina
Wzorem PiS-u lustrować się będzie
z SLD - ferajna....
Wypieprzą tych wszystkich z partii,
których nie ma na liście Wildsteina!
Autor (c): Tadeusz Buraczewski LIMERYK
Poseł wieść mroczną posiadł w Manili.
- Nie ma szans reelekcji w tej chwili.
Chcąc dostąpić cudu
grzebał w magii woo-doo.
Ale już go do zupy wsadzili.
Autor: (c) Paweł Knobloch
HUZIA NA JÓZIA
Żal mi Józia Oleksego
Bo chłopina dobra z niego
Zawsze miły, uśmiechnięty
I nie w głowie mu przekręty
Z opozycją nie wojuje
Nie przeklina, nie kapuje
Mądrze, gładko zawsze gada
Raz do roku się spowiada
Kochającą ma rodzinkę
Pieska, kotka, morską świnkę
Wypić lubi… z Ałganowem
Święty Józef! – jednym słowem
Nie rozumiem więc jednego
Co Niezieński chce od niego
Kiedy twierdzi z takim wstrętem
Że Oleksy był agentem
Wstyd mu robi na antenie
Że cygańskie ma korzenie
Że ten słodki eSeLDuszek
To łgarz wielki i kłamczuszek
Mówi również, że ta trusia
Wszelkie cechy ma kapusia
Że podobno gdzieś w młodości
Wrogiem był Solidarności
Józio nawet przez tą sprawę
Stracił laskę i buławę
Teraz musi pełen złości
W sądzie szukać niewinności
Rzecz to będzie niesłychana
Pozbyć ksywy się… cygana
Autor: (c) "Custani"
|