• Dwóch nastolatków zachowało się jak należy, gdy zauważyło, jak z samochodu wysiada nieznajomy mężczyzna, do bagażnika wkłada małą dziewczynkę i odjeżdża. Dzięki spisanym numerom rejestracyjnym samochodu, policji udało się odnaleźć jego właściciela i szybko zlokalizować auto. Okazało się, że nie był to żaden porywacz, ale ojciec dziewczynki, która uwielbia jeździć w bagażniku, trzymając się kratki oddzielającej kabinę kierowcy od części bagażowej samochodu. Być może mandat przekona tego pana do zakupu dziecięcego fotelika.
Dobry Humor 3/2010