hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Katowice - nikt nic nie wie
• Co zrobić, gdy na dworcu w Katowicach utknie twoje dziecko, któremu ukradziono pieniądze i nie ma dokumentów, więc konduktor nie chce go wpuścić do pociągu? Mieszkaniec Siedlec wsiadł do swego samochodu i ruszył w kilkugodzinną podróż. - Tylko jak znajdę syna, skoro dworzec jest taki wielki? Najlepiej niech przeczytają komunikat przez dworcowy megafon zapowiadający pociągi. Żona jadącego samochodem do Katowic nie znalazła w internecie jakiegokolwiek numeru telefonu na dworzec, bo go tam nie było. Nawet na policji, ani w Centrum Zarządzania Kryzysowego nie znali numeru. Jakimś cudem dotarła wreszcie do tego numeru. Niestety, siedlczanin wciąż jadący samochodem na dworzec dowiaduje się od żony, że nie może zlecić płatnego komunikatu o zaginięciu syna, gdyż można to zrobić tylko osobiście w kasie biletowej, na dworcu. Syna w końcu udało się zlokalizować i sprawa zakończyła się happy endem. Tylko co będzie, gdy ktoś znajdzie na dworcu paczkę, w której być może znajduje się bomba?
Dobry Humor 1/2011
wyślij / wydrukuj
tagi: , dworzec, Katowice, kolej, komunikaty, policja, Siedlce, telefony
TAJEMNICZE SKRZYNKI
• Już wiadomo jakie skrzynki na listy będą obowiązywać w Polsce od 2008 roku. Niestety ich wygląd utajniono. Skrzynkę taką można oglądać na Poczcie Głównej w Krakowie. Znajduje się jednak nie w hali dla klientów, lecz w gabinecie pracowników poczty. Zatem aby zobaczyć nową skrzynkę, wykonaną zgodnie z unijnym prawem, przyjdzie nam jeszcze poczekać. Wiemy natomiast, że jedynym miejscem w Polsce, w którym takie skrzynki są już produkowane, są... Zakłady Przemysłu Samochodowego. Czyżby unijne skrzynki pocztowe miały jeździć na kółkach?

Twój Dobry Humor 5/2004
wyślij / wydrukuj
tagi: poczta, prawo, przepisy, samochody
Mam grób w ogródku
• Czternaście lat temu mieszkańcowi Dębna zmarła żona. Ponieważ chciał ją mieć nadal blisko siebie, wybudował w przydomowym ogródku okazały grobowiec i umieścił w nim trumnę ze zwłokami. Zrobił to, chociaż został poinformowany, że prawo nakazuje grzebać zmarłych wyłącznie na cmentarzach. Na nic zdały się próby legalizacji miejsca pochówku w ogródku, a także próby wyegzekwowania prawa przez urzędników. Wreszcie niedawno gmina wyasygnowała 1,8 tys. zł na przymusową ekshumację zwłok i przeniesienie ich na cmentarz.

Twój Dobry Humor 2/2007
wyślij / wydrukuj
tagi: budownictwo, prawo


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
SZYMPANS I PANIENKI
• W "Życiu Warszawy" zamieszczono anons o treści "Szukam...
WIRUS W NARARCIU
• Jakiś czas temu przyjechał do Polski na występy sam...
Wirtualne błoto Krakowa
• W środku zimy Kraków ogłosił przetarg na wykonanie 900...
Ryzyk-fizyk
• Kierowcę, jadącego Wisłostradą, zatrzymała policja. Jechał za szybko o...
Marcinkiewicz i dobro
- Chcemy waszego dobra - powiedział premier Marcinkiewicz do Polaków. -...
SŁUPSKI PLACEK
• Skandal w Słupsku: radni żądaja odwołania sztuki lalkowej dla...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy