• Pewien 24-letni rajdowiec ścigany przez policję po drogach Dąbrowy Górniczej, zarobił 205 punktów karnych, co wystarcza aby odebrać mu prawo jazdy ośmiokrotnie. Był to rajd rozpoczęty próbą rozjechania policjanta, poprzez jazdę drogą pod prąd i wymijanie samochodów chodnikiem, aż po efektowną kolizję. Pirat drogowy z 3-letnią córeczką jadącą na sąsiednim siedzeniu (bez fotelika) bynajmniej nie był pod wpływem alkoholu. Ten na co dzień jeżdżący karetką kierowca, po prostu nie miał ze sobą dokumentów swojego pojazdu i głupio mu było się z tego tłumaczyć.
Dobry Humor 3/2010