• Na niektórych osiedlach Torunia, na terenach będących własnością miasta, powstały nielegalne, nieoznakowane parkingi. Tych nieoficjalnych miejsc postojowych strzegą nieformalne grupy mieszkańców. Terroryzują oni tych, którzy nie daj Boże zaparkują samochód w miejscu "przydzielonym" sobie samemu przez "właściciela" miejsca parkingowego. Nocne warty "parkingowych" przy oknach, groźby podpalenia samochodu, przekleństwa, kamienie i nie tylko. Władze dopiero po interwencji prasy dowiedziały się, że na terenach miasta działają zorganizowane grupy. A dopóki nic groźnego się nie wydarzy, policja twierdzi, że porządku na terenie miejskim winna pilnować straż miejska.
Dobry Humor 3/2010