• Nieoczekiwanie wstrzymano przebudowę ok. 50 kilometrów trasy 534, bo ekolodzy znaleźli w dziuplach rosnących obok drzew larwy osmodermy eremity czyli pachnicy dębowej. Jest to będący od 1995 r. pod ścisłą ochroną gatunek chrabąszcza. Drogowcy musieli wstrzymać prace także z tego powodu, że lwia część pieniędzy na przebudowę drogi pochodzi ze środków Unii Europejskiej. A tam, gdyby się dowiedzieli, że łamane są prawa chrząszczy, cofnęliby dotacje. Teraz, gdy eksperci potwierdzili obecność chronionego chrząszcza w dziuplach, drogowcy mają do wyboru: ostrożnie przenieść wszystkie larwy w bezpieczne miejsca (dziuple innych drzew, rosnących z dala od budowy) lub zorganizować larwom hodowlę i wypuścić je po 3 latach, gdy chrząszcze będą już dorosłe. Kochajmy chrząszcze!
Dobry Humor 2/2010