Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Obrażony na Orkiestrę
• W Nowej Soli sprzedano obraz przekazany na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Osoba, która przekazała obraz na aukcję, obraziła się. Bo go sprzedano za 50 złotych. - Rama obrazu była więcej warta, nie mówiąc o wartości samego dzieła. Tyle można zapłacić za wydrukowany obrazek w byle jakiej ramie! - protestował były właściciel i zażądał zwrotu obrazu. Nabywca obrazu nie chce oddać, pieniądze u Owsiaka, jedyna nadzieja w tym, że pan zrozumie ideę WOŚP.

Dobry Humor 2/2010
wyślij / wydrukuj
tagi: aukcje, Owsiak, WOŚP
MAŁPA W SAMOCHODZIE
• Na granicy z Białorusią polscy celnicy zatrzymali pawiana jadącego samochodem, w dodatku bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Uspokajamy wszystkich: pawian był trzeźwy i bynajmniej nie siedział za kierownicą. Na nic zdały się tłumaczenia kierowcy, że siedzący na sąsiednim fotelu pawian to jego przyjaciel. Pawian nie miał paszportu i to wystarczyło, żeby nie wpuścić go do Rzeczpospolitej.

Twój Dobry Humor, 1/2000
wyślij / wydrukuj
tagi: celnicy
Prezydent Kaczyński na poczcie
Prezydent Kaczyński wymknął się ochronie i niezauważony opuścił posiadłość na Helu. Złapał okazję i późnym popołudniem dotarł do Władysławowie. Pochodził trochę po plaży, wydał 19,50 na pamiątki w straganach na deptaku i poczuł głód. Ponieniważ zorientował się, że nie ma już pieniędzy, poszedł na pocztę wymachując książeczką oszczędnościową PKO sprzed wielu lat, na której miał 400 złotych. Na poczcie okazało się jednak, że nie ma ze sobą dowodu osobistego i urzędniczka nie nie chce mu wypłacić pieniędzy.
- Przecież ja jestem Lech Kaczyński, prezydent!
- Każdy może tak powiedzieć - odparła panienka z okienka.
- Jak mam pani udowodnić, że ja to ja?
- Hmm... Kiedyś był tu Krzysztof Krawczyk i też nie miał dowodu ale zaśpiewał "Parostatek" i wypłaciliśmy mu pieniądze. Innym razem Adam Małysz pokazywał jak się ląduje telemarkiem i też uwierzyliśmy, że to on. Może i pan jakoś nam udowodni, że jest prezydentem.
- No nie wiem - odpowiedział zły jak diabli Kaczyński - Przychodzą mi do głowy same jakieś porąbane pomysły...
- Oczywiście Panie Prezydencie - przerwała mu panienka. - W jakich nominałach mam panu wypłacić pieniądze?
wyślij / wydrukuj
tagi: Adam Małysz, Kaczyński, Krzysztof Krawczyk, pieniądze, poczta, prezydent


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
Szalony kierowca
• Kierowca autobusu miejskiego w Słupsku miał służbową komórkę i...
Piłeś? Płać za gips
• Nic już nas nie zdziwi, jeśli chodzi o działalność...
Przykładna studentka
• Policja ukarała studentkę, która po Warszawie pruła swoim BMW...
STRAŻAKU - NIE SPIESZ SIĘ
• Co robi strażak gdy wybuchnie pożar? Wsiada do...
Komisariat w kwiaciarni
• Aby wejść do nowej siedziby IV komisariatu w Częstochowie,...
Mikołaj i koparka
• W nocy z piątku na sobotę ktoś ukradł z...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy