Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Nie jest źle!
• Porządek musi być. O godzinie 23-ej wszyscy pasażerowie Dworca PKS Warszawa Zachodnia muszą go opuścić. Ochroniarze wynajęci przez PKS Warszawa, po prostu wypraszają wszystkich z dworca. Było to szczególnie niemiłe minionej zimy. Pasażerowie oczekujący na autobus, który miał przyjechać o godz. 23.30, przez kilka kolejnych godzin marzli na mrozie, w oczekiwaniu na opóźniony autobus. I martwili się, a nawet bali, bo zgasły światła przed dworcem. - Nie jest źle, można odróżnić zwierzę od człowieka - ocenił sytuację oświetlenia dyrektor warszawskiego PKS, zapytany przez dziennikarza.
Dobry Humor 2/2010
wyślij / wydrukuj
tagi: autobusy, dworzec, transport, Warszawa, zima
PLAGIAT PANI POSEŁ
• Z okazji Dnia Kobiet posłanka Samoobrony Maria Wiśniowiecka rozesłała tysiącom kobiet wierszyk, podpisany swym nazwiskiem. W rozmowie z dziennikarzem przyznała, że współautorem wiersza jest także przewodniczący Lepper, a na dodatek także osobisty asystent posłanki. Szybko jednak okazało się, że prawdziwym autorem wiersza jest poeta Adam Asnyk, tylko "ktoś" wierszyk przed rozesłaniem nieudolnie przerobił. Mieszkająca pod Rybnikiem Wiśniowiecka, na swej pierwszej konferencji prasowej po wybraniu na posła, zasłynęła tym, że nie była w stanie odpowiedzieć na elementarne pytania dotyczące życia politycznego. Ale swoim wyborcom, jak widać, spodobała się. Może ona też ma kurwiki w oczach?

Twój Dobry Humor, rok 2005.
wyślij / wydrukuj
tagi: plagiat, poezja, poseł
Zabytkowy kibel na rondzie
• Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu wykupił grunty, aby zbudować drogę - obwodnicę Grabowa. Na jednej z działek, na której ma powstać rondo, stoi rozsypujący się kibelek, pozostałość po dawnym dworcu kolejowym. I w miesiąc po rozpoczęciu prac drogowych, ten kibelek przez konserwatora zabytków został wpisany na... listę zabytków, co spowodowało zatrzymanie budowy obwodnicy. Teraz wszystko w rękach ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego, na którego biurku znalazły się związane ze sprawą dokumenty. Minister zdecyduje, co począć z zabytkowym kibelkiem. A Polacy znów mają powód do śmiechu.

Dobry Humor 1/2010
wyślij / wydrukuj
tagi: drogi, Poznań, zabytki


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
PANIOM DZIĘKUJEMY
• Co robią w opolskim Kinpleksie, gdy kinowe sale wymagają...
SZYMPANS I PANIENKI
• W "Życiu Warszawy" zamieszczono anons o treści "Szukam...
Dowcipy polityczne 2008 - cz.1
Była straszna katastrofa - zawalił się Sejm i zginęło 460...
TELEFON Z ZAŚWIATÓW
• Na cmentarzu niedaleko Słupcy pochowano nieboszczyka wraz z telefonem...
OBROŃCA GRANIC
• "Super Express" zaopatrzył Mirosława Stępnia ze wsi Wojciechy w...
WAŁĘSA JEST NIŻSZY
• Dziennikarz "Angory" zapytał Lecha Wałesę czy Marian Krzaklewski jest...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy