• Z okazji Dnia Kobiet posłanka Samoobrony Maria Wiśniowiecka rozesłała tysiącom kobiet wierszyk, podpisany swym nazwiskiem. W rozmowie z dziennikarzem przyznała, że współautorem wiersza jest także przewodniczący Lepper, a na dodatek także osobisty asystent posłanki. Szybko jednak okazało się, że prawdziwym autorem wiersza jest poeta Adam Asnyk, tylko "ktoś" wierszyk przed rozesłaniem nieudolnie przerobił. Mieszkająca pod Rybnikiem Wiśniowiecka, na swej pierwszej konferencji prasowej po wybraniu na posła, zasłynęła tym, że nie była w stanie odpowiedzieć na elementarne pytania dotyczące życia politycznego. Ale swoim wyborcom, jak widać, spodobała się. Może ona też ma kurwiki w oczach?
Twój Dobry Humor, rok 2005.