hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Bądź katolikiem albo kłam
• Mama uczennicy gimnazjum z Zielonej Góry, ma kłopot. Jej córka jako buddystka, zrezygnowała z uczestniczenia w lekcjach religii. A w takim przypadku musi uczęszczać na lekcje etyki. Ponieważ szkoły nie stać, aby dla jednej uczennicy zatrudnić nauczyciela etyki, pani dyrektor szkoły wymyśliła aż trzy wyjścia z tej niecodziennej sytuacji: albo uczyć się jednak religii w szkole, albo zdobyć gdzieś zaświadczenie, że córka uczestniczy w katechezie w jakimś kościele chrześcijańskim, albo... zrezygnować ze szkoły. Wybrała pierwszą i najprostszą opcję: córka buddystka uczy się teraz religii w szkole, u księdza katolickiego.

Dobry Humor 1/2010
wyślij / wydrukuj
tagi: gimnazjum, nauka, religia, szkoła, Zielona Góra
POPRAWNOŚC POLITYCZNA W BURDELU
• Do Wrocławia zjechało 3 tys. żołnierzy z bratnich armii NATO, aby u boku naszych wojaków uczestniczyć w ćwiczeniach wojskowych. Najbardziej cieszą się z tego panienki z pobliskiej agencji towarzyskiej, które mają teraz pełne te... no, ręce roboty. Obsługują każdego, bez względu na kolor skóry, bo jak twierdzą: “Nie ma dla nas żadnego znaczenia, czy ktoś jest czarny, biały, czy żółty. Jeśli klient jest grzeczny, to na pewno zostanie obsłużony bez względu na kolor skóry”. Brawo polskie panienki! Wszyscy powinni brać z was przykład!

Twój Dobry Humor, 1/2002
wyślij / wydrukuj
tagi: wojsko
Problem z paczką
• Na śląski adres pewnej pani wysłano pocztą album wraz z rachunkiem - ok. 200 złotych do zapłaty. Problem w tym, że pod tym adresem ta pani nie mieszka od 10 lat, w dodatku od lat ma inne nazwisko, bo wyszła za mąż. Paczkę odebrała matka adresatki, schorowana osoba, dla której droga na pocztę i odesłanie niezamówionej przesyłki jest dużym problemem. Telefoniczne próby wyjaśniania sprawy w wydawnictwie wysyłkowym kończyły się rzucaniem słuchawki, a firma twierdziła, że album został przez adresatkę zamówiony. Po interwencji dziennikarza okazało się, że firma ma w bazie kilkanaście osób o identycznym imieniu i nazwisku i nie wie jak weszła w posiadanie danych osobowych naszej bohaterki. W dodatku udostępniła jej dane osobowe innej osoby o tym samym imieniu i nazwisku, a także nie poinformowała o usunięciu jej danych osobowych z rejestru, czyli pewnie wciąż tam są. Podobnych sytuacji jest znacznie więcej i mogą przydarzyć się każdemu z nas.

Dobry Humor 4/2010
wyślij / wydrukuj
tagi: dane osobowe, paczka, pieniądze, poczta, pomyłka


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
Wróżka w ministerstwie
• Już wiadomo, co nas czeka w przyszłym roku, w...
Po amerykańską wizę
• Mimo, że internetowa strona konsulatu USA w Krakowie informuje,...
2 ZŁOTE ZA OKO
• Rentę w wysokości 2,40 zł rocznie otrzymuje od PZU...
Zabawa w ruskich żołnierzy
Na lekcji nauczycielka pyta dzieci: - Jak spędziłyście rocznicę Rewolucji Pażdziernikowej? Dzieci: -...
W GROBIE Z KOLEGĄ
• Wielkopolska. W ciągu kilkunastu godzin zmarło dwóch pensjonariuszy domu...
NIEMOWLAK z XIX WIEKU
• 101-letnia mieszkanka Starachowic dostała wezwanie na szczepienie ochronne dla......
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy