• Niemal 70-letni obecnie mieszkaniec woj. warmińsko-mazurskiego 15 lat temu pokłócił się z żoną, wyprowadził się z mieszkania i odtąd mieszka w poniemieckim bunkrze o powierzchni kilku metrów kwadratowych. "Może bym i wrócił, gdybym usłyszał od żony jedno magiczne słowo" - mówi mieszkaniec bunkra. Magicznego słowa "przepraszam" nie zamierza jednak powiedzieć jego żona, zatem nic nie zapowiada zakończenia małżeńskiego sporu sprzed lat.
Twój Dobry Humor 2/2006