hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Albo bułka albo chleb
• Absurdy w służbie zdrowia wydają się nie mieć końca. Narodowy Fundusz Zdrowia rozlicza się ze szpitalami według zasady: jeden pacjent - jedna choroba. Jeśli pacjent choruje na dwie choroby równocześnie, szpital musi wybrać, która z nich ma być leczona. Przykład: do szpitala w Pabianicach trafiła kobieta w zaawansowanej ciąży, z silnymi bólami brzucha. Zdecydowano się na cesarskie cięcie, przyszły na świat bliźniaki, jednak bóle brzucha nie mijały. Okazało się, że kobieta miała krwiaka nerki, który należy operować. Szpital wiedział, że NFZ zwróci albo za poród albo za operację krwiaka. Zgłoszono ten drugi, bo operacja nerki w cennikach NFZ jest wyżej wyceniana niż poród, więc szpital dostanie od NFZ pieniądze tylko za operację krwiaka. NFZ oczywiście zaprzecza, ale lekarze wiedzą swoje: "Gdybym poszedł do sklepu, włożył do koszyka chleb i bułkę, a w kasie zapłaciłbym za chleb, wszyscy nazwaliby mnie złodziejem".

Dobry Humor 2/2009
wyślij / wydrukuj
tagi: choroby, pieniądze, prawo, zdrowie
BUZEK RADZI
• Premier Buzek poleciał do Hiszpanii na konferencję europejskiej prawicy. Dyskutowano nad wyzwaniami, jakie czekają Europę do roku 2010. Nam się wydaje, że pan premier zamiast radzić innym co robić w najbliższych 10 latach powinien raczej zasięgnąć rady co robić, aby nie zlecieć ze stołka w ciągu najbliższego roku.

Twój Dobry Humor, rok 2000.
wyślij / wydrukuj
tagi: premier
MATURALNY SZWINDEL
• Dyrektorka jednego z liceów w Łodzi zażądała od nauczycieli nadzorujących egzamin maturalny, aby pisemne prace maturalne uczniów oddali jej w otwartych kopertach. Wprawdzie to niezgodne z prawem (takie prace można wymienić na inne), ale czy nauczyciele będą dyskutować ze zwierzchnikiem, który może ich wywalić z roboty za niesubordynację? Gdy prasa wykryła szwindel, dyrektorka tłumaczyła mętnie, że prace maturalne nie były zaklejane w kopertach, bo kopert było zbyt mało i trzeba było sobie radzić bez nich. Jak ćwierkają łódzkie ptaszki, jedną z uczennic zdających maturę w tym właśnie liceum, była w tym roku córka premiera Belki.

Twój Dobry Humor 4/2005
wyślij / wydrukuj
tagi: szkoła


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
Klasyfikacja kolorów
• Radny z Żywca skrytykował nowy kolor wyremontowanego ratusza. Jego...
KACZA MODLITWA
• Jak doniosła prasa, w jednej z poznańskich szkół podstawowych...
Boks w Chojnicach
• Na bokserskim ringu ustawionym w centrum Chojnic zmierzą się...
Lala z sex-shopu
• Mieszkaniec Lęborka po wypiciu kilku piw i wódki, poczuł...
Rząd i podatek rodzinny
- Słyszałeś? Niedługo nie będzie płacony dodatek rodzinny. - Czemu? -...
Wódka i labirynt
• Przepis mówi, że nie można sprzedawać alkoholu w budynku...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy