• Któremuś z pasażerów warszawskiego autobusu linii 160 nie spodobało się, że jego kierowca w szybie ma wystawione mnóstwo maskotek, ograniczających widoczność. Telefonicznie poinformował o tym policję. Na pętli czekał na niego patrol drogówki. Okazało się, że jeżdżący od siedmiu godzin po stolicy kierowca autobusu, ma 1,5 promila alkoholu we krwi. Wniosek? Jeśli piłeś - wyrzuć za okno maskotki.
Dobry Humor 2/2009