• Nasi posłowie, niezależnie od swych barw partyjnych, uwielbiają dalekie, zagraniczne podróże samolotowe, więc w 2007 roku my, Polacy, zapłacimy za te podróże ponad 4 miliony złotych. Posłowie zwiedzają niemal wszystkie zakątki kuli ziemskiej. Głównie po to, aby - jak mówią - wymieniać doświadczenia. Polscy posłowie spotykają się z politykami komunistycznych Chin i Wietnamu, w Kenii rozmawiają o prawach kobiet, a w Wenezueli uczestniczą w odsłonięciu pomnika bohatera walk o niepodległość.
Twój Dobry Humor 2/2007