Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Tysiąc razy więcej
• Zdziwiliście się, że była taka batalia o dwa grosze? Oto prawdziwy przypadek ścigania klienta banku za 1 grosz! Właściciel karty kredytowej pewnego banku nie używał jej zbyt często. Któregoś razu zadzwoniła do niego konsultantka banku, proponując częściej korzystać z karty lub z niej zrezygnować. Jeśli klient ureguluje zadłużenie wynoszące 24,20 zł, sprawa będzie zamknięta - dowiedział się klient i zaraz po rozmowie wykonał przelew na tę właśnie kwotę. Po miesiącu dostał wyciąg. Zapłacił o 1 grosz za mało (powinien wpłacić 24,21 zł), a przy okazji do tego brakującego grosza doliczono mu 10 złotych, czyli tysiąc razy więcej niż 1-groszowe "zadłużenie". Klient uśmiał się i nie zważając na to, że za przelew płaci 50 groszy, zapłacił brakujący grosz. Przy okazji napisał do banku list, załączając potwierdzenie na wpłatę 1 grosza. Bank nie miał czasu na jego pismo odpisać, za to miesiąc później na kolejnym wyciągu klient znalazł 21 złotych do uregulowania plus 2 grosze odsetek. Ponieważ niektóre banki w dobie kryzysu jak lwy walczą o każdy grosz, facet postanowił wpłacić bankowi na odczepnego 30 złotych. Tym razem to on będzie górą!

Dobry Humor 2/2009
wyślij / wydrukuj
tagi: banki, pieniądze
Jestem najpiękniejsza!
Królewna Śnieżka, Herkules i Quasimodo postanowili sprawdzić, czy to, co o nich mówią jest prawdą, to znaczy czy Śnieżka jest najpiękniejsza, Herkules najsilniejszy, a Quasimodo najbrzydszy. Aby się o tym przekonać, zwrócili się o pomoc do zaczarowanego zwierciadełka. Śnieżka jako pierwsza weszła do komnaty. Po chwili wychodzi i woła:
- Hura, jestem najpiękniejsza!
Jako drugi wszedł do komnaty Herkulesa. Po chwili wychodzi i woła:
- Hura, jestem najsilniejszy!
Jako trzeci do komnaty wchodzi Quasimodo. Po minucie wychodzi i pyta:
- Kurna! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy?!
wyślij / wydrukuj

DOM BEZ DRZWI
• W jednym z domów koło Elbląga na podstawie wyroku sądu, czyli w majestacie prawa jeden sąsiad zamurował drugiemu drzwi do domu. Teraz rodzina pani Leokadii wychodzi np. na spacery przez okno i tą samą drogą wraca do domu. Skorą sąd tak postanowił, nam się też wydaje, że brak drzwi to żaden problem. Święty Mikołaj wchodzi do domów kominem i dotychczas nie słyszeliśmy, żeby narzekał.

Twój Dobry Humor 6/2000
wyślij / wydrukuj
tagi: sąd


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
PROWOKACJA NA DRODZE
• Kolejny dowód na to, że Radio Maryja jest straszliwie...
WSZYSTKIE RYBKI MAJĄ...
• Przez 10 lat pan Adam z Jarosławia miał bar...
KWADRATURA SĄDU
• Facet miał pecha: w wyniku sprawy rozwodowej sąd przyznał...
TELEWIZYJNE GWIAZDY
• W telewizji i prasie oglądaliśmy ostatnio pasjonujący wyścig między...
Koleją wolniej
• Porównano czas połączeń na najpopularniejszych trasach łączących różne stacje...
UKARANY ZA DOWCIPY
• Sąd w Łodzi przyznał 14.500 zł odszkodowania wdowie i...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy