• Warszawa. Latem 2002 r., przed wyborami samorządowymi, władze gminy Wilanów nie czekając na urzędowe zezwolenie, zezwoliły na wyasfaltowanie 180-metrowego odcinka drogi. Połączył on Wilanów z Ursynowem i cieszy się powodzeniem, bo kierowcy korzystający z niego nadrabiają nawet pół godziny, zamiast stać w korkach. Niestety już po 2 latach nadzór budowlany nakazał zerwać nielegalny asfalt i od tego czasu trwa prawna przepychanka na dokumenty. Nie wiadomo jak się skończy, ale jedno jest pewne. Na stworzenie dokumentacji która potwierdzi, że mogą tu jeździć samochody, trzeba wydać ponad 100 tys. złotych. Tymczasem zbudowanie drogi kosztowało 70 tys. złotych.
Dobry Humor 1/2009