Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
Ekologia nie popłaca
• Mieszkanka Krakowa wzięła sobie do serca kampanię Krakowskiego Zakładu Komunalnego, zachęcającą do segregacji śmieci. W kuchni umieściła dwa worki: na puszki i na plastikowe butelki. W innym miejscu domu wystawiła kosz na szkło oraz pudło na papier, a na podwórku zrobiła dwa miejsca na kompostownię (liście, suche gałęzie, itp). Jej proekologiczna postawa została wkrótce dostrzeżona przez straż miejską i bynajmniej nie była to pochwała. Okazało się, że krakowianka produkuje mniej śmieci niż średnie gospodarstwo domowe, według uchwały Rady Miejskiej wynoszące 5 kg tygodniowo. Podczas rutynowej kontroli strażnicy miejscy zajrzeli do śmietnika oraz rachunków za wywóz śmieci. Stwierdzili, że krakowianka swoje śmieci wyrzuca gdzieś nielegalnie i ukarali ją mandatem w wysokości 50 złotych. Uczciwa obywatelka była mocno zdziwiona, ale od razu zapłaciła, niestety zapłaconych pieniędzy już nie odzyska. Bo odwoływać się od mandatu można maksymalnie po 7 dniach od jego wręczenia, a termin już minął. Morał? Jeśli nie chcesz kłopotów - nie segreguj śmieci.

Dobry Humor 7/2008
wyślij / wydrukuj
tagi: Kraków, pieniądze, prawo
NIESZCZĘŚLIWA SIÓDEMKA
• Jerzy K. wysłał do USA paczkę w suszonymi, polskim grzybami, które obiecał rodzinie. Zapłacił 115 złotych. Pół roku później paczka z grzybami wróciła, a Jerzy K. za jej powrót zapłacił kolejnych 85 złotych. I zaczął się zastanawiać: czemu amerykańska poczta przybiła na paczce pieczątkę "Niedokładny adres", skoro adres był dokładnie taki jak trzeba? Wyjaśnienie okazało się banalnie proste: paczki sortuje automat odczytujący adresy. I automat ten "nie rozumie" polskich siódemek. Amerykanie siódemki piszą inaczej niż my - bez poziomej linii w środku i tak właśnie zaprogramowano amerykańskie, bezduszne maszyny...

Twój Dobry Humor 4/2002
wyślij / wydrukuj
tagi: poczta
DAJCIE JEJ ŚWIĘTY SPOKÓJ!
• Jak poinformował “Tygodnik Zamojski”, prezydent Zamościa ściga panią Marię Z. za to, że uchyla się od płacenia podatku za swego psa. Kłopot w tym, że pod adresem, pod który przychodzą pisma ich adresatka nie mieszka od 56 lat. Mało tego, ona od ośmiu lat nie żyje!

Twój Dobry Humor 12/1999
wyślij / wydrukuj
tagi: podatki, zwierzęta


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
PLAGIAT NA CMENTARZU?
• Jeszcze jedna ciekawostka z Chojnic i znów chodzi o...
Fotoamator
• Pewien mieszkaniec Olsztyna ma szczególne hobby. Codziennie wraz z...
SPONSOR NA BRUKU
• Władze Kołobrzegu podjęły decyzję: nadmorski bulwar wybrukowany będzie kostkami...
Pedał w Sejmie
Wchodzi pedał do Sejmu. Zatrzymuje go ochroniarz i pyta: - Po...
BARDZO CHCIAŁ KOMÓRKĘ
• W Warszawie pewien nabuzowany prochami osiłek wyrwał z ziemi...
NIE KRZYCZ NA KOMPUTER
• 75-letnia mieszkanka woj. lubuskiego u której znaleziono blisko 200...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy