hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
BATONIK I SZCZANIE
• Sytuacja w naszej służbie zdrowia jest tak głupia, że na stanowisko ministra zdrowia premier powołał psychiatrę.

• Strażą miejską w Bydgoszczy rządzi dwójka komendantów. Każdy z nich twierdzi, że jest prawowitym i jedynym głównym komendantem.

• Mieszkanka Torunia kupiła makaron z dołączonym (w ramach promocji) opakowaniem ryżu. W promocyjnym ryżu były całkowicie gratisowe, pełzające robaczki.

• Przed sądem w Legnicy stanęła 68-letnia kobieta, oskarżona o kradzież batonika wartego 69 groszy. Dodamy, że przy kobiecie zaraz po „przestępstwie” nie znaleziono żadnego batonika, a poza tym jest chora na cukrzycę i... nie może jeść słodyczy.

• Mieszkańcy wsi Naszczowice (dawniej: Naszacowice) domagają się powrotu poprzedniej nazwy, ponieważ obecna nazwa kojarzy się im ze szczaniem.

Twój Dobry Humor, 2/200
wyślij / wydrukuj
tagi: minister
ABONAMENT W NIEBIE?
• Poczta Polska rozesłała niedawno do starszych osób ofertę darmowego abonamentu radiowo-telewizyjnego. Otrzymały ją także osoby już nieżyjące, np. mieszkanka Gorzowa (zmarła 16 lat temu), mieszkańcy Zielonej Góry (pochowani 8 i 21 lat temu). Podobno te osoby we właściwym czasie nie wyrejestrowały odbiorników we właściwym czasie, stąd nieporozumienie. Po prostu po śmierci zapomniały tego zrobić.

Twój Dobry Humor, 1/2006
wyślij / wydrukuj
tagi: poczta, telewizja
Upragniona wiza
• Po okresie bezrobocia, mnóstwo Polaków wyjechało szukać pracy i szczęścia za granicą, a w kraju brakuje obecnie rąk do pracy. Liczymy więc na tańszych pracowników zza wschodnich granic. Niektórzy polscy pracodawcy zgłaszają się do najbliższego urzędu pracy informując, że chcą zatrudnić obcokrajowców. Wypełniony formularz wysyłają potem do przyszłego pracownika ze Wschodu. Formularz wystarcza, aby pójść z nim do polskiego konsulatu i szybciutko dostać 3-miesięczną wizę z pozwoleniem na pracę w Polsce. Okazuje się, że po przyjeździe, tacy "pracownicy" rozpływają się i tylko nieliczni docierają do polskich pracodawców. Nie ma się czemu dziwić, przecież zdobycie polskiej wizy w normalnym trybie, to wielomiesięczne oczekiwanie w kolejce.

"Twój Dobry Humor" 5/2007
wyślij / wydrukuj
tagi: podróże, praca


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
Tajemnice Wawelu
• Katedra Wawelska, jedno z najczęściej odwiedzanych przez zagranicznych turystów...
SZCZĘKI-2006
• W czasach komuny trzeba było stać przez całą noc...
Przedszkolak w czołgu
• Zmiany w polskiej armii, która niedawno przeszła na zawodowstwo...
Stalin czy Piłsudski
Wybory w latach 50-tych. Wiszący na ścianie portret Stalina przyciąga...
Z DUCH... DIABŁEM CZASU
• W psychologii i psychiatrii stosuje się metodę badawczą...
JAKOŚC MOCZU
• Na drzwiach wejściowych do odnowionych toalet miejskich w Piwnicznej...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy