• Przez pół roku w lubelskiej jednostce wojskowej służył żołnierz, który był... ślepy. Trafił on do wojska z kategorią zdrowia A, czyli według wojskowej komisji lekarskiej był zdrów jak byk i miał sokole oczy. Na szczęście, chłopak podczas pełnienia służby nikogo nie zastrzelił; nie wiemy jednak jakie miał wyniki w strzelaniu do tarczy. Sądzimy jednak, że nienajgorsze.
Twój Dobry Humor 10/2000