Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
POLICJA I JAJA
• Wydało się dlaczego nasza służba zdrowia, mimo kolejnych reform stoi w miejscu. Portierzy i magazynierzy w Narodowym Funduszu Zdrowia zarabiają dwa razy więcej od pielęgniarek.

• Kolejne wieści z frontu walki złomiarzy z Polską. W biały dzień, z Dworca Głównego PKP w centrum Olsztyna w ciągu godziny nieznani złomiarze pocięli na kawałki zabytkowy wagon, załadowali na ciężarówkę i znikli.

• W Chińskiej Mączce Główna Inspekcja Handlowa znalazła martwe mole i zrobił się raban. A skąd wiedzieli jaki ma być skład tej mączki?

• Wrocławska policja zatrzymała pijanego młodzieńca za kierownicą. Na sąsiednim siedzeniu samochodu siedział jego nie mniej pijany ojciec i... pełnił rolę instruktora jazdy.

• W niektórych łódzkich sklepach sprzedawane są spod laty nielegalne świeże jaja rozmiaru XXXL. Jaja są parokrotnie cięższe niż te, które są dopuszczone do handlu przez przepisy Unii Europejskiej.

• Na policję w Głogówku podjechał samochodem pijany kierowca i grzecznie oddał się w ręce wymiaru sprawiedliwości. To pierwszy tego typu przypadek w Polsce, a może i na świecie.

• Łódź. Ścigany od 9 lat listem gończym Grzegorz R. pracował od roku w Urzędzie Miasta Łodzi. Gratulacje dla policji.

Twój Dobry Humor 3/2006
wyślij / wydrukuj
tagi: kierowca, policja
10.000 zdjęć Giertycha
Do drukarni przychodzi brudny, niechlujnie ubrany klient i pyta:
- Czy można wydrukować zdjęcia Giertycha?
- No, można. Klient nasz pan.
- A zdjęcia Leppera?
- Można.
- To poproszę po 10 sztuk.
Po paru minutach klient wraca do drukarni. Jest nieco schludniej ubrany.
- Proszę mi wydrukować 200 zdjęć Leppera i 200 Gierytcha.
Minęło kilka dni i sytuacja się powtarza, ale tym razem facet jest już ubrany w elegancki garnitur i zamawia po 1.000 zdjęć Giertycha i 1.000 Leppera.
Gdy następnym razem ten sam facet podjechał pod sklep eleganckim samochodem i poprosił o wydrukowanie po 10.000 zdjęć Leppera i Giertycha, sprzedawca nie wytrzymał i pyta:
- Panie, o co tu chodzi z tymi zdjęciami? Co pan robi z tymi zdjęciami, że dorobił się pan takiego auta?
Facet:
- Otworzyłem strzelnicę za miastem.
wyślij / wydrukuj

DIETA SŁONIA
• Zupełnie inne zmartwienia mają w łódzkim zoo. Z powodu oszczędności w zaopatrzeniu w żywność dla zwierząt, słonica o imieniu India w ostatnim czasie schudła o tonę. Ile ton ubyło Polakom od czasu reformy Balcerowicza (1989) tego nikt nie zważył. Ale chyba nie jest tak źle, skoro wciąż słychać, że niektóre panie chcą się odchudzać.

Twój Dobry Humor 4/2003
wyślij / wydrukuj
tagi: jedzenie, zoo, zwierzęta


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
Ech, ten Gabon
• Afrykańskie państwo Gabon, z którego przed rokiem ironizował Jarosław...
Niezwykłe zabytki
• Nieprzystające do życia przepisy celne powodują, że coraz więcej...
Demokracja i dyktatura
- Jaka jest różnica między dyktaturą a demokracją? - Dyktatura...
Polaku, nie sikaj
• W centrum Londynu, obok dworca Victoria, skąd odjeżdżają autokary...
MILI SĄSIEDZI
• Życie pana Wiesława w toruńskim wieżowcu było całkiem niezłe,...
Nie wystarczy na pogrzeb
• Ile wynosi zasiłek pogrzebowy wypłacany osobom samotnym, mieszkającym w...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy