• Jak zbadano, prawie połowa pacjentów nie stosuje się do zaleceń lekarza odnośnie zażywania lekarstw. Dlatego chyba każdy lekarz pamięta jakąś anegdotę z tym związaną. Pewna pani, której lekarz zalecił inhalację, spryskiwała powietrze w toalecie, po czym zamykała się w niej na kilka minut. Staruszka, której lekarz przepisał 12 lekarstw i zalecił zażywać je 3 razy dziennie, wsypała wszystko do młynka do kawy, zmieliła i ten proszek zjadała przy pomocy łyżeczki 3 razy dziennie. I trzeci przykład: pacjent, któremu lekarz zalecił dietę w postaci spożywania białego mięsa, poskarżył się lekarzowi, że nie może już patrzeć na białe mięso. - Nie smakują panu kurczaki? - zdziwił się lekarz. - Kurczaki? Ja zjadałem ostatnio tylko słoninę!
Dobry Humor 2/2009