• Urzędnicy uhonorowali Krzysztofa Pendereckiego odlaniem jego głowy w brązie i umieszczeniem tej rzeźby przy wejściu do jednego z budynków Kancelarii Prezydenta RP. To jedyny uhonorowany w ten sposób, żyjący Polak. Wszystko wskazuje na to, że Pendereckiemu wystawiono pomnik za życia, bo pomylono jego nazwisko z innym polskim muzykiem, nieżyjącym już Ignacym Paderewskim. Pomyłka ewidentna i jak to zwykle w takich przypadkach bywa, nie można znaleźć winnego.
Dobry Humor 2/2009