Jak wynika z nasłuchu naszych wiewiórek, w nadchodzących wyborach samorządowych Samoobrona stosować będzie ciekawą taktykę. Uznano chyba, że największe szanse na wyborczy sukces mają osoby o nazwisku Lepper. Niekoniecznie musi to być rodzina przewodniczącego. Ważne jest NAZWISKO.
Na przykład w województwie pomorskim Samoobrona wystawiła dwóch Lepperów. Jeden wystartuje w Kościerzynie, drugi w Chojnicach. Nie wiemy jeszcze jak wygląda sytuacja w innych województwach, ale mamy nadzieję, że wkrótce Polska pozna wszystkich Lepperów.
Nasz komentarz? Gdyby Lepper nazywał się Kowalski, Samoobrona mogłaby wystawić do wyborów prawdziwą armię kandydatów!
Tekst: Szczepan Sadurski.
25.09.2002