• Na Kurzy Targ obok wrocławskiego rynku nie można wjeżdżać samochodem, ani parkować nawet za opłatą. Tymczasem zawsze stoi tu długi rząd samochodów osobowych. Dziennikarz zapytał przechadzającego się obok trzech samochodów strażnika miejskiego, dlaczego nic nie robi, widząc samochody w miejscu, gdzie nie można parkować? Ten szczerze odpowiedział: "Bo to są samochody urzędników miejskich. Nic na to nie poradzę." A my mamy inne pytanie: Po co we Wrocławiu Straż Miejska? Po to, by pilnować przestrzegania prawa, czy samochodów wrocławskich urzędników?
Dobry Humor 1/2011