• Dziura budżetowa jest gigantyczna, więc rząd łapie każdą okazję, żeby wyrwać od społeczeństwa kolejne miliardy. Do niedawna płaciliśmy podatki od każdej zarobionej złotówki, teraz musimy je płacić nawet wtedy, gdy... nic nie zarobimy! Na przykład możesz pożyczyć na jakiś czas kumplowi samochód, komputer, albo po przyjacielsku możesz pozwolić mu pomieszkać w swoim mieszkaniu. Jeśli chcecie żyć w zgodzie z prawem, winniście sporządzić umowę użyczenia. I to będzie wasz błąd, bo nawet jeśli nikt nie będziesz miał z tego żadnych pieniędzy, od tej chwili pan Belka wyciągnie do ciebie rękę po należny państwu podatek. Jeśli sądzisz, że to jakieś jaja - uważnie wczytaj się w ustawę o podatku dochodowym, konkretnie: Dz.U. 2000 r., nr 14, poz. 176, art. 9.
Twój Dobry Humor, rok 2002.