• Według przepisów, jakie obowiązują od 2007 roku, każde dziecko urodzone jako martwe, niezależnie od tego, w którym matka była miesiącu ciąży, ma prawo do pochówku i metryki. A jak to jest w praktyce? Kobietę, która poroniła w szóstym miesiącu ciąży i krótko leżała w jednym z kieleckich szpitali, odwiedziły w domu panie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Powiedziały, że musi pójść do urzędu miasta, wybrać imię oraz... płeć płodu, które obecnie leży w chłodni oraz... zająć się jego pochówkiem. Kobieta, która jeszcze nie doszła do siebie po utracie dziecka, zemdlała. Bo co, wkrótce będzie chodzić na cmentarz i na grobie martwego zarodka (dziecka?) będzie palić świeczki? Ten problem rocznie dotyczy ok. 40 tysięcy kobiet w Polsce.
Dobry Humor 1/2010