• Wraz z wejściem konkurencji dla Poczty Polskiej, rozpoczęła się walka o klientów wysyłających listy. Ponieważ konkurencja jest tańsza, niektórzy zrezygnowali z usług poczty. Co na to Poczta Polska? Na przykład listonosze gdańscy zaczęli rekwirować listy dostarczone przez konkurencyjnych listonoszy, wyjmując je ze skrzynek pocztowych, a w ich miejsce zostawiając informację, że te listy to dowód na nielegalne działanie konkurencyjnych firm. Zarekwirowane listy można odebrać na poczcie, w cenie 2,20 złotych, a w przypadku nieodebrania są niszczone. Po protestach okazało się, że listy podobno rekwirowane są w trosce o dobro klientów poczty, bo zachodzi podejrzenie, że do skrzynek pocztowych "ktoś" nielegalnie podrobił klucze. Co na to konkurencja? Poczta narusza prawo własności i bezprawnie wykorzystuje dane osobowe klientów, wysyłając im ostrzeżenia. A skoro poczta bezprawnie skonfiskowała cudze przesyłki, tym bardziej bezprawnie chce za to pieniądze. Walka trwa...
Twój Dobry Humor 1/2007