• Przegłosowana przez posłów ustawa o trzeźwości mówi, że sklep z alkoholem musi być oddalony od miejsca kultu religijnego o co najmniej 150 metrów. Jak się dowiedzieliśmy, zaledwie kilka metrów od kaplicy sejmowej znajduje się... sklep monopolowy. Domyślamy się, jak posłowie sprytnie "obchodzą" ustawę, żeby nikt się nie przyczepił. Najpierw idą do kaplicy pomodlić się, a potem, na klęczkach, z kaplicy hop po wódkę. I wszystko jest OK.
Twój Dobry Humor, 1999.