• Okazuje się, że krzyże można teraz stawiać wszędzie, za wyjątkiem oświęcimskiego żwirowiska. Każdy, kto ma skrawek własnej ziemi już może robić w gacie w obawie, że któregoś dnia na podwórku bez jego zgody wmurują mu np. kilkunastometrowy, metalowy krzyż, a np. wojewoda śląski Marek Kempski jeszcze to przyklepie, fundując wieniec. (Ten sam wojewoda, który na co dzień mówi: “W moim województwie prawo jest prawem”). Historię Stanisława G, popartą zdjęciami, opisał w swoim tygodniku Belzebub Urban.
Twój Dobry Humor, nr 1/2000