• Kiedyś kartofle na polach wyjadała stonka, teraz w supermarketach zapanowała plaga zjadania towarów z półek sklepowych przez głodnych/nieuczciwych (niepotrzebne skreślić) klientów. Oczywiście tak, aby się najeść i nie zapłacić. Samo tylko Tesco szacuje, że jego klienci wyjadają z półek półtorej tony żywności. A są to tylko szacunki na podstawie porzuconych po sklepowych kątach opakowaniach! W Tesco, z powagą traktującym ten proceder obliczono, że gdyby każdy z klientów zjadł tylko po jednym gronie z leżących na półkach winogron - w ciągu miesiąca znikłaby tygodniowa dostawa winogron.
Twój Dobry Humor 4/2005