hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
PIŁKA NOŻNA ZAKAZANA
• Od lat słyszymy, że polska młodzież ma za mało ruchu i niechętnie uprawia sport. Tymczasem w pewnym warszawskim liceum niedawno zakazano na lekcjach WF-u gry w piłkę nożną. Młodzież jest zaszokowana tą decyzją, ale dyrektor wie swoje: zakaz fulbolu wprowadzono ze względów bezpieczeństwa po tym jak jeden z uczniów złamał nogę. Uczniom na WF-ie ma teraz wystarczyć gimnastyka.

Twój Dobry Humor 6/2006
wyślij / wydrukuj
tagi: piłka nożna, przepisy, szkoła
SPOWIEDŹ PRZEZ TELEFON
• Od niedawna mamy XXI wiek. Nie zdziwiliśmy się więc na wieść, że można się już spowiadać... telefonicznie. Każdy dzwoniący pod numer 0-700... słyszy nagrany, męski głos: “Tu skrzynka głosowa Radia Maryja. Po usłyszeniu sygnału możesz się wyspowiadać”. Ucieszyliśmy, że XXI wiek wkroczył w kolejną dziedzinę naszego życia! Niestety. Okazało się, że właściciel linii jest oszustem i nie ma nic wspólnego z Radiem Maryja, a firma udostępniająca numer i dzieląca się z nim zyskami, o niczym nie wie. Nie wiemy, czy oszust odpowie za występek, my mu jednak radzimy: czym prędzej trzeba się wyspowiadać! Naturalnie, korzystając z tradycyjnego sposobu spowiedzi.

Twój Dobry Humor 6/2001
wyślij / wydrukuj
tagi: prawo, telefony
Cuchnące mięso - czyli wszystko OK
• Klienta jednego z wrocławskich hipermarketów po otwarciu folii, w którą była zapakowana kupiona wędlina, omal nie zemdliło. Fetor był taki, że klient nie miał śmiałości zjeść tego przysmaku i postanowił zadzwonić do sanepidu. Pod całodobowym numerem telefonu poinformowano go, że mogliby zająć się sprawą, gdyby facet cuchnącą wędlinę zjadł, czyli gdyby było zagrożenie epidemiologiczne. A poza tym niestety, była sobota. W poniedziałek facet postanowił zbadać w sanepidzie wędlinę na własny koszt. Pracownice pomogły mu odczytać z cuchnącej wędliny datę produkcji. Wyszło, że jeszcze kilka dni wędlina będzie zdatna do spożycia. Klient dał za wygraną: oddał wędlinę do sklepu i dostał zwrot pieniędzy. Nie zdziw się, gdy podobna sytuacja przytrafi się tobie. A spożywanie wędlin z aktualnym terminem spożycia, wcale nie gwarantuje, że będziesz zdrowy.

Dobry Humor 4/2010
wyślij / wydrukuj
tagi: hipermarket, wędliny, Wrocław, zakupy


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
USZATEK I PIEGUS - NIE
• Do jednostek wojsk lądowych trafił niedawno specjalny rozkaz. Odtąd...
Krakowskim targiem
• Rodzice 6-letniego Kuby nie mieszkają razem i sądownie starają...
Kieleckie światła
• Niszczyciele elektronicznych przełączników, w skrócie: wandale, dwa dni pod...
Zmień swoje przeznaczenie
• Nowy sposób na wyciągnięcie kasy z naszych kieszeni wymyślili...
NIE MA ŚWIĘTA
• Ponieważ nie wypada, aby w dzień wybuchu Powstania Warszawskiego...
Premier w Izraelu
Premier Buzek pojechał z wizytą do Izraela. Po oficjalnych rozmowach...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy