• Niszczyciele elektronicznych przełączników, w skrócie: wandale, dwa dni pod rząd próbowali sparaliżować ruch na jednym z kieleckich skrzyżowań. Zniszczone przełączniki powodowały, że zielone światło dla pieszych wciąż migało, a kierowcy cały czas stali na czerwonym świetle. Na szczęście do paraliżu miasta nie doszło, gdyż kierowcy, nie zważając na grożący każdemu z nich mandat w wysokości 500 zł, przejeżdżali na czerwonym świetle. W świetle prawa, w takim przypadku należy wezwać policję, a przybyły policjant zaczyna kierować ruchem. A jak nie przybędzie, wyciągnąć poduszkę i zdrzemnąć się za kierownicą. Albo złamać przepis.
Twój Dobry Humor 1/2008