• W budynku ministerstw: Gospodarki, Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Transportu i Budownictwa w Warszawie zamontowano najnowszą zdobycz techniki: pisuary, z których wydobywa się muzyka, gdy pracownik ministerstwa sika). Muzyka (od Love me tender po Lambadę) miała odstresować pracowników wymienionych ministerstw, jednak jak to w Polsce bywa - stała się źródłem kłopotów. Na wieść o grających pisuarach zgłosili się przedstawiciele ZAiKS-u i poprosili o tantiemy. Bo to odtwarzane utworów muzycznych w miejscach publicznych. Muzykę odłączano w takiej panice, że... zepsuto część urządzeń spłukujących.
Twój Dobry Humor 2/2006