• Policjanci z Chrzanowa zatrzymali motorowerzystę, który miał ponad 4,6 promila alkoholu i wezwali go na przesłuchanie. Nie mogli go jednak przesłuchać, gdyż delikwent przybył pijany. Wkrótce znów zatrzymała go policja - tym razem pijany jechał rowerem (miał 3 promile). Kolejne przesłuchanie znów zakończyło się fiaskiem - przybył na policję, ale znów pijany. Czy następnym razem usiądzie za kierownicą samochodu?
Twój Dobry Humor 5/2006