Partia Dobrego Humoru
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
UWAGA, DZIECKO!
• W Parku Ujazdowskim (Warszawa) urządzono piękny plac zabaw dla dzieci. I wszystko byłoby cacy, gdyby nie to, że każde wejście dziecka na znajdujący się obok trawnik kończy się rozmową z ochroniarzem strzegącym tego trawnika. Bo po trawie dzieciom chodzić nie wolno, a ochroniarze nie pilnujący trawnika przed bachorami, wylatują z pracy.

Twój Dobry Humor 5/2004
wyślij / wydrukuj
tagi: dzieci, Warszawa
Wódka i labirynt
• Przepis mówi, że nie można sprzedawać alkoholu w budynku położonym bliżej niż 50 metrów od szkoły, kościoła, biblioteki czy ośrodka kultury. Niedawno pod Krakowem zdarzyła się adekwatna do tego przepisu sytuacja: do przepisowej odległości zabrakło 2 i pół metra. Cóż w tej sytuacji można było zrobić? Przed wejściem do sklepu ustawiono słupki z łańcuchami. Zanim się do sklepu wejdzie, należy pokonać mini-labirynt długości ponad 2,5 metra. Niestety, pomysł nie znalazł uznania u decydentów. Geodeta i prawnik zmierzyli odległość, nie bacząc na niedawno ustawiony labirynt. Nadal było 47 i pół metra odległości, więc właściciel sklepu koncesji na handel alkoholu nie dostanie. Dopóki nie zmienią przepisów, albo dopóki nie przestawi budynku sklepu dalej. Ale to będzie znacznie droższe niż jego labirynt.

Twój Dobry Humor nr 2/2008
wyślij / wydrukuj
tagi: alkohol, Kraków, prawo, zakupy
NIEPOTRZEBNE BOISKO
• Kiedyś w Jaworznie dzieci nie miały gdzie grać w piłkę. Grały gdzie popadnie, wybijając szyby w oknach. Wreszcie, za 200 tys. zł przy szkole nr 15 wybudowano piękne boisko. Niestety zaraz po otwarciu boiska, zaczęły się protesty mieszkańców. Bachory ganiając za piłką wrzeszczały, a piłka co chwila wpadała do ogródków przylegających do boiska. Sprawa trafiła do sądu, który orzekł, że piłka przelatująca przez ogrodzenie może zagrażać życiu i zdrowiu mieszkańców. Teraz dzieci mogą grać na boisku od poniedziałku do piątku, tylko w godzinach: 8.00 do 15.10. Gdzie mają grać po 15.10, w weekendy oraz w wakacje (gdy mają najwięcej czasu) tego sąd nie powiedział. Dzieci znów są smutne. Znów grają byle gdzie, a z tego smutku wąchają klej, tłuką się po mordach, kradną i kombinują: po cholerę dorośli wybudowali nam to boisko?

Twój Dobry Humor 5/2005
wyślij / wydrukuj
tagi: dzieci, piłka nożna, sąd


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
CENZURA W ZAKOPANEM
• Rodzina Kardasów już od trzech lat nie może sprzedawać...
ODLOT MINISTRÓW
• Już wiemy co robią ministrowie podczas posiedzeń rządu oraz...
ZAKAZANE KOMÓRKI
• Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zażądała od stacji telewizyjnych...
KTO PRZODEM, KTO TYŁEM?
• Prezydent Lublina wprowadził interesujące rozporządzenie, do którego mają zastosować...
Początki komunizmu w Rosji
Po II wojnie światowej Stalin ogłosił rozpoczęcie budowy komunizmu w...
WPŁYW SROKI NA NAUKĘ
• Sroka w mieście, Gniazdowanie siewkowców w obrębie łąk podmiejskich...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy