hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
PKS-em DROŻEJ
• Od kiedy firma PKS podzieliła się na 174 oddzielne, lokalne firmy, zapanowała lekka dezinformacja. Gdy ktoś chce dowiedzieć się o kursie autobusu w wybrane miejsce Polski, może: A) pójść do najbliższej firmy PKS i spytać w okienku o kurs autobusu (mając nadzieję, że pani z informacji będzie znała kursy autobusów pozostałych 173 firm PKS-u, B) zatelefonować do informacji. To drugie nie wchodzi raczej w grę, gdyż łatwiej jest wybrać się na pielgrzymkę do Fatimy niż dodzwonić się na odpowiedni numer. Powołano więc centralną informację o kursach autobusów w całej Polsce. Niestety jest to infolinia płatna: minuta rozmowy kosztuje 2 zł + VAT. Ustalenie kursu przejazdu do wybranego miejsca w Polsce trwa zwykle kilka minut, co oczywiście powiększa koszt naszej podróży. Dla oszczędnych pozostaje więc wycieczka piesza, rowerowa lub prawie już zapomniany autostop.

Twój Dobry Humor 5/2002
wyślij / wydrukuj
tagi: pieniądze, telefony, transport
Piłeczki w ministerstwie
• Minister Barbara Kudrycka, szefowa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego bardzo dba o komfort pracy podwładnych, więc zafundowała 645-ciu pracownikom ministerstwa piłeczki antystresowe. Oprócz waloru zabawowego, mają one zapewnić rozładowanie napięcia. Pomysł wart rozpowszechnienia, bo nie wierzymy, że w innych ministerstwach praca nie jest stresująca.

Dobry Humor 7/2008
wyślij / wydrukuj

Inwalida i wojsko
• Jeździsz na wózku inwalidzkim i sądzisz, że nie zostaniesz powołany do wojska? Nie bądź tego taki pewien. Studiujący w Poznaniu Bartosz wziął urlop dziekański i pojechał do Irlandii zarobić. Pech chciał, że wpadł pod samochód i ma uszkodzony rdzeń kręgowy. W Irlandii przeszedł operację, porusza się na wózku inwalidzkim. Nie może się sam umyć, ubrać, położyć do łóżka. Tymczasem z WKU, do jego rodzinnego domu w Polsce przychodzą wezwania do stawienia się na wojskową komisję lekarską. Na nic zdają się tłumaczenia, że syn jest w Irlandii i jest inwalidą. Nie wystarcza dokumentacja lekarska z Irlandii. Jeśli Bartosz osobiście nie zgłosi się do WKU, ta zgłosi sprawę do prokuratury. Bo komisja lekarska nie może wydać swego oświadczenia nie widząc zainteresowanego. Takie jest prawo i tego nikt, poza Sejmem, zmienić nie może. Chyba, że członkowie komisji lekarskiej pojadą osobiście do Irlandii. Ale za czyje pieniądze?

Twój Dobry Humor 3/2007
wyślij / wydrukuj
tagi: prawo, wojsko


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
Za krótki peron
• Przepisy mówią, że ze względu na bezpieczeństwo osób wysiadających,...
STRAJK W TVP?
• Media podały sensacyjną wiadomość: “Solidarność” Telewizji Polskiej SA zapowiedziała...
Opel czyli broń
• Ministerstwo Obrony Narodowej zakupiło dla Żandarmerii Wojskowej 42. furgonetki...
Rozjechana krowa i rząd
Jeden z rządowych samochodów na wiejskiej drodze przejechał krowę. Rada...
Big Brother w Krakowie
• Strażnicy miejscy w Krakowie mają nowe zajęcie: filmowanie końskiego...
PIJANA PRYWATYZACJA
• K.Poznański, profesor uniwersytetu w Seattle twierdzi, że połowę polskiego...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy