• W samym centrum Łodzi - przy Piotrkowskiej... zamurowano sklep z owocami. Dodamy: działający sklep, razem ze świeżym towarem! Murarze działali w asyście policji, ochroniarzy i komornika. Właściciel sklepu nie płacił odpowiedniej wysokości czynszu i po 10-letniej (!) sprawie sądowej otrzymał prawomocny nakaz eksmisji, więc podobno wszystko odbyło się zgodnie z prawem, bo sklepu już NIE MA. Teraz pytanie: ile wynosi czynsz za zamurowany sklep i kto go będzie płacił?
Twój Dobry Humor 5/2002