• Mieszkaniec Podhala od wielu lat zajmuje się tresurą psów. 25 lat temu z desek stworzył na swojej działce, na odludziu, tor przeszkód dla psów. To zwykłe deski, pozbijane gwoździani, które w każdej chwili można wyciągnąć z ziemi. Niedawno urzędnicy stwierdzili, że jest to... samowola budowlana i nałożyli mandat karny, więc miłośnikowi psów, obecnie renciście, zabierana jest 1/3 renty w poczet kary. Wniosek? W XXI wieku w Polsce nie można nawet wbić na swojej działce palika w ziemię (nie mówiąc już o zbiciu z desek budy dla psa), bo może to być uznane za samowolę budowlaną.
Twój Dobry Humor 6/2003