• Czy to możliwe, aby rencistka z Katowic poza polskim nie znająca żadnego języka, tłumaczyła teksty z angielskiego, francuskiego i niemieckiego i w ciągu pięciu lat zarobiła na tym prawie 2 miliony złotych? Możliwe, ale tylko w sosnowieckim Instytucie Medycyny Pracy. Zleceniodawcą tłumaczeń była córcia owej pani, wicedyrektorka instytutu, która w podobny sposób dawała zarobić także sobie oraz wielu innym osobom, niekoniecznie rodzinie. Obecnie jej rekordowe osiągnięcia bada prokuratura.
Twój Dobry Humor 4/2006