• Lokal, który ma sprzedawać alkohol, musi uzyskać zezwolenie na handel alkoholem - tu nasze prawo jest jasne i zrozumiałe. A jeśli chce sprzedawać tylko piwo bezalkoholowe? - tu zdania są już podzielone. Aby wyprodukować piwo bezalkoholowe, ze zwykłego piwa usuwa się alkohol. To drogi proces i nie da się usunąć wszystkiego alkoholu. Dlatego każda marka piwa bezalkoholowego zawiera śladowe ilości alkoholu (poniżej 0,5 procenta) i w świetle przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości alkoholem nie jest. Jednak obowiązujące prawo urzędnicy interpretują jak chcą. Na przykład w Krakowie na sprzedaż piwa bezalkoholowego wymagają takiego samego zezwolenia, jak na sprzedaż alkoholi, a urzędnicy z Siedlec - już nie.
Dobry Humor 7/2008