• W dowcipie kury rozgrzebały w Wąchocku asfalt, tymczasem w naszej rzeczywistości koń porysował asfalt w Wąchocku - i to już nie jest dowcip! Rolnik z Wąchocka otrzymał oficjalne pismo i zdziwił się. Zasugerowano, że jego koń porysował swymi kopytami asfalt drogi, którą w zeszłym roku wykonano za 200 tysięcy złotych. Rolnika wezwano do urzędu i przeprowadzono z nim rozmowę. Sprawa szybko się wyjaśniła. Rolnik przed zimą poszedł z koniem do kowala. Ten podkuł konia zaostrzonymi gwoździami, aby nie ślizgał się po lodzie. A że w tym roku zimy nie było - zamiast po lodzie, koń stukał kopytami o asfalt i go porysował. Tym samym życie wymyśliło kolejny dowcip - że w Wąchocku kładą drogi z plasteliny. Bo gdyby były z asfaltu, żaden koń nie porysowałby ich kopytami!
Dobry Humor 7/2008