hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
CHAMSKI PTASZEK
• We Wrocławiu pojawił się źle wychowany ptak – gwarek. Nie dość, że używa niecenzuralnych słów zaczynających się na “k”, to jeszcze... obsikuje ludzi! Dla niezorientowanych: gwarki to gatunek ptaka, podobnie jak papuga, potrafiący naśladować ludzką mowę i różne odgłosy.

Twój Dobry Humor 11/2000
wyślij / wydrukuj
tagi: Wrocław, zwierzęta
Maciek nie żyje
Kazik: - Szkoda mi Maciusia, no - "Małego". Był szałowym kumplem.
Stefan: - Z dnia na dzień "menelał" - nawet na swoim harleyu nie wyglądał jak "gość".
Kazik: - Przedawkował: wiem, że eksperymentował z tabletkami dopingującymi. Od jakiegoś czasu stawiał na wiagrę - był już uzależniony.
Stefan: - Płakać mi się chce, gdy pomyślę, jak jego ciało powoli tężało, aż na śmierć zesztywniało.

Kazik: - Był fanem wszystkiego co nowe; w domu miał odjechany sprzęt - to daliśmy ciało do kremacji, bo to ostatni krzyk mody na Zachodzie jest.
Stefan: - Ale ten "klekot", ta awionetka, co to zgodnie z testamentem zrzuciła szczątki, to nowoczesna nie była. Aż dziw, że nie zwaliła się na ziemię.
Kazik: - Wtenczas Maciuś leżałby w miejscu przypadkowym.
Stefan: - Jakie "leżał"! Tu o tradycyjnym "leżeniu" w ogóle nie ma mowy - opadłby popiół i tyle! Może jeszcze powiesz, że zleciałby na łeb, na szyję?!

Kazik: - Chyba dobrze, że zrezygnowaliśmy z lotni z napędem. "Pilot" chciał wykorzystać silnik harleya po Maćku. Nie przeszkadzało mu, że głośno pracował i nadawał się do remontu. Powiedział, że on weźmie go właśnie dla efektu dźwiękowego, bo inne motory pracują ciszej. A jemu zależy na efekcie.
Stefan: - Przysięgał, że wtedy w zamian będziemy mieli dożywotnią ulgę na zrzucenie naszych popiołów. Niech własne zrzuci!
Kazik: - Wybraliśmy awionetkę, bo też tania była. Kilka części miała nawet od lotni. Że możliwość wypadku? - żaden przecież problem dla Maciusia.
Stefan: - Statek wykluczyliśmy - nasz kolega bał się wody. Z wodą nie przesadzał - nawet mył się rzadko.

Kazik: - Gdyby żył, by nam podziękował, że załatwiliśmy mu kremację w wersji dla VIP-a. Dało się w łapę, to łapiduch polał więcej benzyny - bo wtedy, jak mówił, "ogień jest konkretny".
Stefan: - Dodał jeszcze, że po tym, jak dotąd, nikt nie złożył reklamacji. Chwalił się, że ich firma zapewnia najdrobniejszą granulację popiołu - jak najlepsza mąka. Pokazywał dokumentację, dyplomy za jakość, czy coś tam...
Kazik: - To firma nowoczesna, mają nawet stronę w Internecie. Zachowałem ich ulotkę, o, zobacz, tu jest: www.skremujciesie.com.
Stefan: - Planują - mówił - wyjść z ofertą do młodych: uczniów i studentów.

Kazik: - Pytał się, czy mamy psa, kota albo np. tchórzofretkę - wiadomo dlaczego.
Stefan: - Bo po godzinach dorabia sobie na futrzakach!
Kazik: - Szkoda, że naszego kumpla już nie ma...
Stefan: - Ja zachowałem go częściowo - no, umieściłem garść w doniczce.

Kazik: - "Mały" w charakterze nawozu? Przesadziłeś.
Stefan: - Głupiś! Jemu to bez znaczenia, a fiołek na tym zyska.
Kazik: - Ty jesteś fiołek! - to przecież GMO może powstać.
Stefan: - GMO - czy to coś podobnego do HWDP?

Kazik: - HWDP to polskie, a GMO chyba też obraźliwe - ale po angielsku. To takie genetyczne mutanty - np. mandarynki bez nasion.
Stefan: - A wiesz, że zgadza się, fiołek to jakiś dziwny się po tym stał: gdy obcinałem mu zwiędłe liście, to wyciekała nieznana mi ciecz.
Kazik: - Jak kwiatek popiół z Maciusia wchłonął, to tak jakby wszczepić do niego kawałek człowieka. To transplantacja - no nie?
Stefan: - Eee tam, bredzisz! Jaka transplantacja? Po przeszczepie podaje się środki przeciwko odrzuceniu organu - inaczej by się nie udało. A ja fiołek tylko podlewałem; czasem dawałem mu tabletkę nawozu.

Kazik: - A widzisz! Ta tabletka może przeciwko odrzucaniu była?
Stefan: - Przeciwnie! Gdy nawoziłem, to od doniczki nieładną wonią jechało, chyba za sprawa tej pigułki - aż odrzucało.
Kazik: - A zauważyłeś coś ludzkiego we fiołku?
Stefan: - Kiedyś po zerwaniu liścia zrobiła się rana - ciągle ciekło z niej. Założyłem temu dziwolągowi nawet bandaż - nie pomogło. Prawdę mówiąc, miałem już dość tego Maciusio-kwiatka za takie zwampirzenie. Wtedy zdecydowałem: zakopię go na działce i użyźnię nim glebę. Tak też zrobiłem.

Kazik: - To "Mały" odtąd w ogródku będzie się GMO-lił.
Stefan: - Właśnie. Zauważyłem, że warzywa mają taki dziwny, oślizły miąższ - niby mięśnie.
Kazik: - Ha, ha, ha! To nasz kumpel tam siedzi!
Stefan: - Właśnie - dlatego wyrwę te dziwaczne krzaki i wywiozę na śmietnisko.
Kazik: - Z odpadów robią, odzyskują jakieś tam... Przecież Maciek może wejść do nich i potem ludzie będą się go bać.
Stefan: - Nie wejdzie - najpierw pojedziemy z krzewami do baby, co wypędza duchy! A nawet gdy przeniknie do nich, to kto się przelęknie Maciusia w rzeczy zrobionej ze śmiecianych odpadów?

Autor: Mirosław Papużyński
październik 2009
wyślij / wydrukuj

CUD W LEGNICY
• Na legnickim deptaku przy ul. Najświętszej Marii Panny zdarzył się najprawdziwszy cud: kalekie dziecko nagle ozdrowiało! Było tak: obywatelka Mołdawii pchając przed sobą inwalidzki wózek z 9-letnim synkiem prosiła przechodniów o datki. Miała zebrać 7,5 tys. dolarów, dzięki którym w jednej z niemieckich klinik dziecko przejdzie zabieg operacyjny, po którym będzie mogło chodzić o własnych siłach. Na dowód trzymała w ręce certyfikat z pieczęcią Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Matki i Dziecka w Poznaniu. Gdy okazało się, że poznański ośrodek nie istnieje, do akcji wkroczyła straż miejska. Ozdrowienie było piorunujące: chłopczyk natychmiast odzyskał siły w nogach i nawet chciał uciekać!

Twój Dobry Humor 9/2000
wyślij / wydrukuj
tagi: dzieci, wiara


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
BESTSELLER 2003
• 2,5 mln zł kosztowało wyprodukowanie 13-milionowego nakładu, szacujemy że...
CO WOLNO WOJEWODZIE...
• Przegłosowana przez posłów ustawa o trzeźwości mówi, że sklep...
Ile jest województw?
• Od 1 stycznia 1999 mamy już 16 województw, tymczasem...
SĘDZIOWSKI ŁAŃCUSZEK
• Sąd w Bochni rozesłał pismo urzędowe do 20 instytucji...
Slalomem po Gorzowie
• Nie wiadomo co za specjaliści budują ścieżki rowerowe w...
SPÓŹNIALSKI
• Mieszkaniec Suwałk po 23 latach oddał do biblioteki wypożyczoną...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy