hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
WARSZAWSKI HORROR
• Po miesiącach (latach?) przygotowań, w Warszawie wszedł w życie nowy system biletów za przejazdy komunikacji miejskiej, nazwany “biletowym horrorem”. System jest strasznie skomplikowany nawet dla średnio inteligentnej osoby, źle zaprogramowano kasowniki, bilety nie dotarły na czas do wszystkich kiosków, albo wydrukowano je z błędem. Efekt: że warszawiacy zamiast jeździć, zaczęli chodzić do swym mieście. Ci, którzy nie lubią chodzić, a nie mają własnych samochodów, stanęli w kilkusetmetrowej kolejce po nowe bilety. Kolejka ciągnęła się od kasy ZTM do kościoła św. Antoniego Padewskiego, więc ci z końca mieli okazję pomodlić się za komunikację w stolicy. Ile kosztował ten bałagan? 130 milionów zł, czyli więcej niż niedawno oddany do użytku, nowoczesny most Świętokrzyski.

Twój Dobry Humor 11/2001
wyślij / wydrukuj
tagi: , komunikacja, Warszawa
Na kogo głosować?
Przed wyborami zajączek zastanawia się, na którą partię ma głosować. Postanowił zasięgnąć informacji u innych zwierzątek. Pyta myszkę:
- Myszko, na jaką partię zagłosujasz?
- Na Prawo i Sprawiedliwość. Moja babka żyła z kościoła, moja matka żyła z kościoła i ja też będę z niego żyła. To partia w sam raz dla mnie.
Zajączek pokicał dalej i zobaczył ślimaka.
- Ślimaku, na jaka partię zagłosujesz?
- Na Platformę Obywatelską. Mój dziadek miał własny dom, mój ojciec miał własny dom i ja mam własny dom.
Po chwili zajączek zobaczył hipopotama.
- Hipciu, na jaka partię będziesz głosował?
- Na Samoobronę.
- A dlaczego?
- Mój dziad miał wielką gębę, mój ojciec...
wyślij / wydrukuj
tagi: Samoobrona, wybory, zajączek
ZNIKAJĄCY ZNAK
• Działający od 8 lat, jedyny 4-gwiazdkowy kemping w Warszawie z którego korzystało wielu turystów, nagle w okolicach wakacji stracił gości. Jak wybadał właściciel kampingu, zbiegło się to w czasie z usunięciem znaku informacyjnego przy Wale Miedzeszyńskim. Zgłosił więc na policję kradzież znaku i wkrótce okazało się, że nikt znaku nie ukradł. Został usunięty przez Zarząd Dróg Miejskich, ponieważ... nie figurował w ewidencji. Tymczasem właśnie ów znak od 8 lat stał na swym miejscu właśnie na podstawie decyzji Zarządu Dróg Miejskich, a właściciel kempingu zapłacił wówczas za niego tysiąc złotych. Obecnie ZDM twierdzi, że znak był nielegalny, więc go usunięto. Sprawa zakończy się w sądzie, a turyści z wielkimi przyczepami tarasują okoliczne ulice, w poszukiwaniu prawdopodobnie jedynego nieoznakowanego kempingu w Europie.

Twój Dobry Humor 5/2006
wyślij / wydrukuj
tagi: sąd, turystyka


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
SYZYFOWE PRACE
• Po wielu miesiącach oczekiwań mieszkańcy ul. Bema w Lublinie...
Gratulacje z okazji śmierci
• Prezydent Bytomia przesłał pewnemu małżeństwu gratulacje z okazji 45....
Karta nie dla każdego
• Nielimitowany dostęp do lekarzy wszystkich specjalności i pełen zakres...
PARANOJA 2003
• Rywingate. Szef kancelarii premiera Marek Wagner wyznał, że tylko...
Publiczny sex
• Dziennikarz przeprowadził krótki wywiad z burmistrzem Piechowic. Na ostatnie...
PROMOCJA W APTEKACH
• W kilku Trójmiejskich aptekach trwa oryginalna promocja - osoba...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy