hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
MARGARYNA
• Od niedawna reklamuje się w TV Margaryna złotopolska, nazwana tak na cześć serialu “Złotopolscy”. Jesteśmy ciekawi, czy jeśli serial “Świat według Kiepskich” zdobędzie podobną popularność, jakiś producent margaryny rozpocznie produkcję Margaryny kiepskiej.

Twój Dobry Humor 12/1999
wyślij / wydrukuj
tagi: filmy, reklamy
MILIARD ZESZYTÓW
• Polscy naukowcy mają ostatnio niemały orzech do zgryzienia. Obecnie z 2-miesięcznym wyprzedzeniem należy się ubiegać o zezwolenie na każdy eksperyment naukowy z udziałem najdrobniejszej nawet cząsteczki DNA. Eksperyment (po wypełnieniu szczegółowego formularza) podlega opłacie skarbowej w wysokości 3400 zł. Ponieważ takich eksperymentów odbywa się w polskich laboratoriach średnio miliard rocznie, będzie to kosztować 3,4 bln zł., czyli 20 razy więcej niż wydatki całego budżetu Polski! Poza tym każdą probówkę należy dokładnie opisać i do każdego eksperymentu założyć odrębny dziennik (zeszyt), w którym trzeba szczegółowo opisać eksperyment. Jeśli naukowiec tego nie zrobi – grozi mu 2 lata więzienia. Kto wypełni te miliard zeszytów, gdzie ledwie dyszący budżet państwa znajdzie tę astronomiczną kwotę i czy naukowcy z laboratoriów trafią do zakładów karnych – to pytania, na które musi odpowiedzieć nowy sejm. Bo stary sejm miał jak widać świetne pomysły.

Twój Dobry Humor 10/2001
wyślij / wydrukuj
tagi: pieniądze, przepisy, sejm
Garbate prawo?
• Robert przez kilka lat z żalem spoglądał na porzucony na ulicy samochód, volkswagen garbus. Brudny, zardzewiały, niekompletny. Wypytał wszystkich w okolicy - nikt nie wiedział kto jest właścicielem garbusa. W końcu Robert przyholował go do garażu i przez ponad rok pieczołowicie odnawiał, nie szczędząc czasu i pieniędzy. Gdy piękny, odrestaurowany samochód był już "na chodzie", postanowił go zarejestrować w urzędzie i tu pojawił się problem: bez aktu kupna pojazdu od poprzedniego właściciela nie można zarejestrować samochodu. Krótko mówiąc: w świetle prawa samochód jest kradziony. Formalnie Robert winien najpierw wystąpić do sądu o uznanie auta za porzucone i dopiero potem zająć się garbusem. Porzuconych, bezpańskich aut są w Polsce tysiące. Takie wraki są usuwane na nasz koszt i natychmiast trafiają na złom. Szkoda, bo niektóre z nich mogłyby jeszcze pojeździć dzięki takim fanom motoryzacji, jak Robert.

Twój Dobry Humor 3/2007
wyślij / wydrukuj
tagi: prawo, samochody


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
ŁAZIENKI TO NIE KIBLE
• Podczas ostatnich wielotysięcznych demonstracji w stolicy zamknięto warszawski park...
PRL WRACA
• Wydawałoby się, że czasy PRL, kiedy to każda grupa...
ŚCIŚLE TAJNE
• Urząd Ochrony Państwa wystąpił do władz Warszawy o zwolnienie...
NIESZCZĘŚLIWA SIÓDEMKA
• Jerzy K. wysłał do USA paczkę w suszonymi, polskim...
Psy do lustracji
• Jeśli chcesz wytresować swojego psa - nie zdziw się,...
KARA W PROMOCJI
• Mieszkaniec podwarszawskiego Czosnowa po otrzymaniu zapewnienia, że nie będzie...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy