• Prehistoryczna, czyli kilkunastoletnia rosyjska stacja komiczna Mir przez najbliższe pół roku będzie latała sama. W lutym lub w marcu odwiedzi ją ostatnia załoga, zabierze co cenniejsze rzeczy, a zaraz potem Mir spadnie na Ziemię. Pesymiści nie wykluczają, że Mir (który krąży wokół Ziemi, m.in. nad Polską), spadnie gdzieś u nas. Już powinniśmy się zacząć modlić, żeby Mir spadł na jakiś inny kraj, albo żeby go diabli wzięli.
Twój Dobry Humor, rok 1999