hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
PIES FILMOWY
• Kolejny interesujący przepis, tym razem dla psów "pracujących w rozrywce, filmie i sporcie". Każdy z takich psów ma mieć zagwarantowane 2 metry kwadratowe legowiska, 2,5 m kw. podstawy budy i 15 m kw. wybiegu. Dla porównania: więźniowi przysługuje tylko 3 metry kwadratowe celi, a studenci mieszkający w niektórych akademikach o warunkach przysługujących psom, mogą tylko pomarzyć.

Twój Dobry Humor 3/2004
wyślij / wydrukuj
tagi: filmy, przepisy, zwierzęta
UBEZPIECZ SWOJĄ KACZKĘ
• Czy kaczka musi mieć wykupioną polisę OC, tak jak wszystkie pojazdy poruszające się po polskich drogach? Z wyroku hrubieszowskiego sądu wynika, że tak. Ale cofnijmy się o kilka miesięcy wstecz. Do gospodarstwa pani Marzeny przybiegła wnerwiona nieznajoma twierdząc, że jedna z kaczek wyfrunęła z obejścia i zderzyła się z jej samochodem, powodując duże straty. Pani Marzena zdębiała, bo nie słyszała żadnego huku, a jej kaczki, nie dość że ledwo chodzą (nie mówiąc już o fruwaniu) jak zwykle siedzą w swoim ulubionym miejscu i są w komplecie, całe i zdrowe. Właścicielka samochodu pokazała wgnieciony błotnik i porysowane drzwi swego auta. Samochód uszkodzony tak, że zderzenia z nim nie mógłby przeżyć wielki pies albo baran, a co dopiero kaczka. Po chwili zjawił się policjant, który wręczył gospodyni mandat za "nieupilnowanie zwierząt gospodarskich". Wkrótce sąd uznał kaczkę za winną spowodowania wypadku, a jej właścicielkę zobowiązano do zapłaty za uszkodzony samochód (ponad 2 tys. zł). Jak by tego było mało, właścicielka kaczki wkrótce otrzymała z PZU pismo, żądające ubezpieczenia swojego samochodu marki Kaczka, o numerze rejestracyjnym: KACZKA. Gosposia Marzena na motoryzacji się nie zna, ale skoro w PZU słyszeli o samochodzie marki Kaczka - na pewno znają się na swoim fachu.

Twój Dobry Humor 4/2005
wyślij / wydrukuj
tagi: prawo, samochody, ubezpieczenia, zwierzęta
Kupa Wałęsy
Prezydent Kwaśniewski wzywa do siebie szefa UOP i mówi:
- No niech pan popatrzy! Znów ktoś narobił na trawnik przed Belwederem. Ile razy mam powtarzać, że trzeba pilnować tych rosyjskich dyplomatów!?
- Żadnych dyplomatów dziś nie było. Przechodził tylko Lech Wałęsa.
- Wałęsa? Ale kupa! To naprawdę światowy człowiek!
wyślij / wydrukuj
tagi: Aleksander Kwaśniewski, kupa, Lech Wałęsa, prezydent


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
KOPA W CHLEBIE
• Klient jednego z poznańskich hipermarketów po powrocie z zakupów...
NIEDOSZŁY ZAMACHOWIEC
• Nareszcie sukces polskiej policji! Podczas wizyty papieża w Polsce...
Barbórkowy kominek
Pierzina kandego Francik żyrknij co nom pod skrzinka fciepła Poczta...
KUP PAN WENUS
• Pomysłowi Amerykanie sprzedawali już działki na Księżycu oraz na...
JEDZ NAJTANIEJ
• Supermarket HIT serwuje swoim klientom wydrukowany na ulotce przepis...
Teczki w IPN-ie
Wychodzi Pan Jezus z IPN-u (Insstytut Pamięci Narodowej) z kilkudziesięcioma...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy