• W jednej z warszawskich podstawówek (świeckich) rodzice zapragnęli zorganizować dzieciom bal karnawałowy. Niestety miał się obyć w piątek czyli w dzień, w którym religia katolicka zabrania zabaw. Szkolna katechetka nie zgodziła się, a proboszcz postawił warunek: zabawa może być, ale przed zabawą dzieci muszą się pomodlić. To z kolei nie spodobało się rodzicom kilkunastu dzieci (muzułmanie, Żydzi i niewierzący). Ostatecznie zabawa się odbyła bez modlitwy, a dzieci i rodzice popamiętają od czego jest piątek.
Twój Dobry Humor 2/2006