• Rzeczpospolita od setek lat nie ma już statusu królestwa, jednak niektórzy robią wszystko, aby to zmienić. Na przykład w toruńskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej można dziedziczyć pracę z ojca na syna, albo z ojca na brata, szwagra lub wujka. Zagwarantowano to pracownikom PEC-u na mocy umowy z sporządzonej w 2002 roku i podpisanej przez władze Torunia, pracowników i właścicieli firmy. Jednym z warunków umowy jest klauzula mówiąca, że w przypadku śmierci pracownika tej firmy, pierwszeństwo zatrudnienia na jego stanowisku należy się członkom jego rodziny. Jak powiedziała prasie jedna z pracownic, nie ma w tym nic dziwnego, gdyż pewne zdolności i zamiłowania przechodzą zwykle z rodziców na dzieci. Niektórzy Torunianie ostatnio mówią: to nie królestwo, to zwykłe kurewstwo.
Twój Dobry Humor 2/2005