hhumor dowcipy widget
Prawdziwy polityk satyry się nie boi... Satyra polska, absurdy, komentarze satyryczne, ciekawostki, dowcipy polityczne...
CEL... PAL!
• Do niedawna największą popularnością w Polsce cieszyli się Lubicze z “Klanu”. Jakiś czas temu ich popularność, przynajmniej przez chwilę, przebił pan L. z klanu palaczy papierosów. Zrobił reklamę producentom “Marlboro” i “Popularnych”, żądając od nich w sądzie 10 milionów złotych, co wzbudziło ogólną sensację. Proponujemy pozwanym koncernom tytoniowym zapłacić w naturze. Dziesięć milionów? Zaraz, zaraz... Ile to by było paczek papierosów?

Twój Dobry Humor, 2/2000
wyślij / wydrukuj
tagi: papierosy, prawo, reklama, sąd
Cyrk w Częstochowie
• Ta dyskusja rozżarzyła częstochowskich radnych do czerwoności. Chodzi o uchwalenie regulaminu odnowionych właśnie dwóch parków miejskich. Najpierw postanowiono zakazać psom wstępu do parku. Bo mogą ugryźć, robią kupy, a potem te kupy chcą zakopywać, niszcząc piękną trawę. Jak już zakazano psom wstępu do parków, okazało się, że są to zwierzęta dyskryminowane. Któryś radny spytał czy może spacerować po parku z wielbłądem, krową albo gęsią. A poza tym skoro postanowiono, że ludzie nie mogą wchodzić do zbiornika wodnego, to czy nie mogą tu wchodzić także gęsi i inne ptactwo? Bo to akurat ptaki swymi odchodami bardziej zanieczyszczają parki, a nie psy. I jeszcze spożywanie alkoholu - jeśli nie można go spożywać w parku, to czy nie można też przyjść tu podpitym, aby wytrzeźwieć? I po co zapis w regulaminie parku, że nie można biwakować? Chodzi o zakazanie rozbijania namiotów czy wyganianie z trawnika pielgrzymów przybyłych do Częstochowy? Miejmy nadzieję, że sensowny regulamin obu parków zostanie uchwalony zanim przeczytacie ten tekst.

Twój Dobry Humor nr 2/2008
wyślij / wydrukuj
tagi: Częstochowa, prawo, psy, zwierzęta
Kompleksowe badanie kobiety
• Do krakowskiego NFZ pacjentki zgłaszały skargi na pewnego lekarza pierwszego kontaktu. Obojętnie co im dolegało, lekarz kazał im rozbierać się, po czym badał piersi lub przeprowadzał badanie ginekologiczne. Było to podobno rutynowe działanie, które miało na celu kompleksowe zbadanie zdrowia pacjentek. Co na to lekarze z innych części kraju?
Dobry Humor 2/2011
wyślij / wydrukuj
tagi: ginekolog, kobiety, Kraków, lekarze


Wyszukiwarka satyry

Najczęściej czytane

Losowy rysunek satyryczny



Losowa satyra
OŚLI IMMUNITET
• W samolotach wszystkich linii lotniczych nie można używać telefonów...
Łup go w słup
• Najstarszy, zabytkowy słup ogłoszeniowy w Warszawie z roku 1894...
Dwie komisje, jedna koperta
• Dotychczas w ZUS-ie (Zakład Ubezpieczeń Społecznych) każdy inwalida, który...
Kielecki ambaras
• Sprzedawcy zależy na sprzedaniu towaru klientowi, tym bardziej jeśli...
NAJWIĘKSZA PARTIA
• Publicystka "Polityki" zauważyła: "Gdyby solidnie policzyć liczbę stanowisk odsadzonych...
PORZĄDEK PO PŁOCKU
• Trzy stojące obok siebie kamienice i każda z tym...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć:
 

Konkursy